• [#H3] El Día de Muertos, czyli o święcie zmarłych w Ameryce

     

    Choć w Polsce dzień Wszystkich Świętych kojarzy się nam raczej z atmosferą zamyślenia, zadumy i wspominania bliskich nam zmarłych, w kulturze meksykańskiej dni pierwszego i drugiego listopada  to święta pełne radości, kolorów i życia. Także życia po śmierci. Dzisiaj w ramach językowego wyzwania poliglotki (link), postanowiłam dowiedzieć się trochę więcej na ten temat (po angielsku i po hiszpańsku).

    14310609_248423765558655_1908864177_n

    [jeśli nie znasz hiszpańskiego, ale znasz angielski ta część tekstu nadal cię może zainteresować]

     

    Read More

  • [#H1] Wyzwanie poliglotki czas zacząć!

    itchy-feet!

     

    Listopad ogłaszam u mnie miesiącem języka hiszpańskiego! Tym razem będę się motywować nie sama, ale w bardzo przyjemnym towarzystwie innych dziewcząt, uczących się różnych języków. W praktyce chodzi jednak o to, by pielęgnować w sobie naturalną ciekawość dla języka, a przede wszystkim codzienną rutynę! Co będę robić w tym miesiącu? Pracować nad płynnością i przełamywać swoją nieśmiałość!

     

    Krótko o wyzwaniu

     

    O wyzwaniu więcej możecie przeczytać u Sandry z bloga Madame Polyglote, gdzie znajduje się lista 28 zadań językowych do wypełnienia w listopadzie. Trudniejsze oraz łatwiejsze – mają przede wszystkim jedną podstawową zaletę – nie pozwalają utknąć w błędnym kole uczenia się z jednego podręcznika/kursu/książki z ćwiczeniami gramatycznymi. Nie pozwalają się nudzić. Każde z tych zadań wymaga nieco innych kompetencji i zmusza do obrócenia swojego punktu widzenia, spojrzenia na język docelowy z trochę mniej wygodnej strony. Wydaje się to jasne – dopiero wyjście ze strefy komfortu pozwoli Ci nauczyć się czegoś nowego. A jednak – zawsze znajdujemy wymówki, by zaszyć się w domku, otulić w burritę i broń boże z nikim nie rozmawiać,  a już na pewno nie w obcym języku, którego próbujemy się przecież nauczyć! Koniec, w listopadzie mówię stop swoim wymówkom.

    Read More

  • 50 lat i się nie starzeje czyli hiszpańska piosenka dla dzieci

     Ta piosenka skończyła już 50 lat i się kompletnie nie starzeje. Słuchając hiszpańskiego radia, natrafiłam na coś, czego zupełnie nie oczekiwałam – hiszpańska piosenka dla dzieci! Dlaczego grupa dorosłych dziennikarzy muzycznych, chce nadawać w radiu tak bardzo nieradiową, a przy tym tak uroczą piosenke? Okazało się, że ta melodia liczy już ponad 50 lat i wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością w świecie hispanohablantes! A co nam szkodzi posłuchać przed siestą?

    Piosenka dla dzieci po hiszpańsku

    Królestwo na odwrót – el reino del reves – to urocza historyjka o miejscu, w którym wszystko się poprzestawiało. Tam ptaki pływają, a ryby latają. Koty zamiast miałczeć, mówią yes, bo przecież znają angielski! Tam 2 +2 daje 3 i mieszka tam pies Pekińczyk, który zwykle spada do góry, a nie na dół. Mieszka tam też chłopiec o imieniu Andrzej, który ma 1530 szympansów, a także stonoga, która lubi ujeżdżać szachowego konika. W tym królestwie na odwrót na pewno wszystko jest możliwe!Read More