• 16 rzeczy, które mnie dziwią w Niemczech

    Za chwilę minie już 6 miesięcy, odkąd mieszkam w Kolonii. To nie pierwszy mój tak długi czas po drugiej stronie Odry. I nie drugi, ani nawet nie trzeci. Regularnie pomieszkuję w Niemczech odkąd zaczęłam studia. Mało co mnie dziwi. Żart o motylku, baterflaju i „Schmetterlingu”? Nie, nie dziwi. Albo, że naprawdę istnieje osoba, która pełni takie stanowisko: Donaudampfschiffahrtsgesellschaftskapitän? Nie. Zupełnie nic dziwnego. Mój stopień tolerancji jest rozwinięty jak sieć niemieckich autostrad.  A jednak pewne zjawiska i tutejsze osobliwości nadal nie przestają mnie zdumiewać. Za każdym razem gdy tu jestem, muszę się przyzwyczajać na nowo. Dziś przewodnik po rzeczach, o których na pewno nie masz pojęcia.

    Read More