W jakim języku mówi Święty Mikołaj?

Po angielsku? Po polsku? Po fińsku? Szwedzku? Hiszpańsku? Dowiedz się, zanim przyjdzie!


Tuż przed świętami przeprowadzam śledztwo. W jakim języku NAPRAWDĘ posługuje się Święty Mikołaj? 

Co mówią fakty?

Czy zna grecki?

Historyczny Święty Mikołaj był biskupem w mieście Myra w Lykii i żył w III wieku naszej ery. Choć dzisiaj miejscowość ta nazywa się Demre i znajduje się w Turcji, niedaleko Antalii, wówczas była  się pod władaniem Cesarstwa Bizantyjskiego. Święty Mikołaj musiał zatem biegle władać przynajmniej greckim (średniogreckim), a przypuszczalnie także językiem urzędowym łaciną. Wśród dobrze wykształconych warstw popularny był takżę syryjski  i aramejski, które także mógł znać!

Czy imię go zdradzi?

Niestety. W każdym kraju znajdziemy jakąś wersję jego imienia. Najczęściej ma coś wspólnego z imieniem „Nikolas”, czyli Mikołaj.

  • angielski: Saint Nicholas, Saint Nick, Kris Kringle, Krishkinkle, Father Christmas (który przechadza się w zielonym płaszczu!)
  • holenderski: Sinterklaas lub de Kerstman , któremu towarzyszy Zwarte Pieten/Pères Fouettard (nied./fr.)
  • fiński: Joulupukki (dosłownie tłumacząc „Bożonarodzeniowa Koza”) a towarzyszą mu joulutonttu, czyli podobne do ludzi karzełki. Kiedy puka do drzwi, tradycyjnie woła po fińsku: Onkos täällä kilttejä lapsia? (Czy są tu jakieś grzeczne dzieci?)
  • szwajcarski: Samichlaus lub Santiglaus towarzyszy mu osioł oraz Schmutzli
  • austriacji: Nikolo oraz Nikló, towarzyszy mu czarny diabeł o imieniu Krampus do karania niegrzecznych dzieci
  • francuski: Père Noël
  • hiszpański: Papá Noel, galicyjski: apalpador ; baskijski: olentzero; Kataloński: Pare Noel
  • szwedzki: Jultomten, towarzyszy mu bożonarodzeniowa dziewczynka Julgub
  • norweski: Julnissen
  • islandzki: Jólasveinar, nie jeden a 13 Mikołajów
  • północno-zachodniopolski: Gwiazdor, nierzadko towarzyszą mu również inne postaci, które chodzą w Gwiazdkowym korowodzie np. na Kaszubach
  • węgierski: Mikulás
  • rosyjski: Дед Мороз

Gdzie mieszka  Święty Mikołaj?

Lokalne tradycje sugerują multilokacyjne zdolności Świętego, który ma wielu przyjaciół i znajduje się w wielu miejscach i strojach jednocześnie!

Czy mikołaj zna fiński?

W 1927 roku fiński radioreporter Markus Rautio ogłosił, że zna miejsce zamieszkania Świętego Mikołaja. Znajduje się ono w Laponii, w Finlandii. Sam fiński Joulupukki, czyli Święty Mikołaj, twierdzi, że mieszka w górze Korvanturi (w dosłownym tłumaczeniu „futrzane ucho”, wzgórze na którym mieszka, przypomina kształtem ucho), a pracuje w wiosce świętego Mikołaja w Rovaniemi.

Święty zdecydowanie zatem mówi po fińsku oraz po samsku.

Wystarczy zajrzeć na stronę Telewizji Świętego Mikołaja, by odkryć, że włada on również biegle angielskim, niemieckim, włoskim oraz hiszpańskim.

A może eskimoski?

Amerykanie wierzą, że Santa Claus mieszka po prostu na biegunie północnym. W praktyce, jest tam jednak bardzo bardzo zimno i trudno byłoby mu stworzyć warsztat oraz ogrzewać swoje elfy lub renifery.

Miejsce najbliżej bieguna, które nadaje się do zamieszkania,to Qikiqtaaluk w Kanadzie.  Tam ludzie posługują się językiem angielskim oraz inuickim (język z grupy eskimo-aleuckiej). Święty Mikołaj musi znać zatem także te języki!

Szwedzki?

Szwedzi nie zgadzają się z Finami. Ich zdaniem Święty Mikołaj mieszka w Szwecji w miejscowości Dalarna lub Mora (gdzie znajduje się nawet park tematyczny nazwany Tomteland). Oczywiście w Tomtaboda znajduje się również poczta, która przyjmuje listy pisane do świętego Mikołaja. Tym samym, oczywiście, że zna także szwedzki!

Duński też?

No pewnie, że tak. Zdaniem Duńczyków, mieszka przecież na Grenlandii niedaleko miejscowości Uummannaq. Tam używa się duńskiego.

Norweski też?

Cóż, znając szwedzki oraz duński, Święty Mikołaj z pewnością nie ma problemu ze zrozumieniem norweskiego! Jednak czy mówi w tym języku? Zdaniem norweskich dzieci tak! Mieszka przecież w norweskiej miejscowości Drøbak w pobliżu Oslo ze swoim najstarszym synem. A przecież tam mówi się po norwesku!

Niemiecki i Schweitzer Detusch?

No jasne. Przecież Szwajcarzy wiedzą, że mieszka on w Schwarzwaldzie, a tam mówi się właśnie po niemiecku, a skoro odwiedza szwajcarskie dzieci, musi znać i ten dialekt!

Holenderski i hiszpański?

Najwyraźniej Mikołaj to nie tylko święty poliglota, ale również podróżnik. Wszystkie dzieci w Belgii i Niderlandach wiedzą, że przybywa on na parowcu z Hiszpanii, razem ze swoim towarzyszem Zwarte Pieten. Przekonanie to pochodzi już z 1400 roku, kiedy to niderlandzcy żeglarze pływali z Hiszpanii, przynosząc wieści o szlechentych czynach Świętego Mikołaja z Myry.

Tradycyjnie Sinterklaas ma spadochron i jeździ na białym koniu. Któregoś razu dzieci zostawiły koniowi słodkości, a następnego dnia znalazły w swoich butach prezenty od Świętego Mikołaja! Nie ma wątpliwości, że Święty Mikołaj zna niderlandzki i hiszpański!

FRANCUSKI?

Istnieje pewien trop!

W Stanach oraz Kanadzie listy do świętego Mikołaja wysyła się na kod pocztowy H0H 0H0 . Oczywiście odnosi się to do słynnego jowialnego śmiechu świętego.

Jednak kody pocztowe zaczynające się od H, są zarezerwowane dla Montrealu! Tam mówi się po francusku! 

Co więcej od 2008, Święty Mikołaj jest honorowym obywatelem Kanady! Kanadyjski minister Jason Kenney oświadczył: The Government of Canada wishes Santa the very best in his Christmas Eve duties and wants to let him know that, as a Canadian citizen, he has the automatic right to re-enter Canada once his trip around the world is complete”

(„Rząd Kanady życzy Świętemu wszystkiego najlepszego w jego wigilijnych obowiązkach oraz chce mu przekazać, że jako obywatel Kanady, ma automatyczne prawo do ponownego przyjazdu do Kanady, kiedy tylko jego podróż dookoła świata się skończy”).

 Jakżeby zatem Święty Mikołaj nie mógł znać francuskiego!?

Białoruski też?

Oczywiście! Białoruskie dzieci wiedzą najlepiej! Dziadek Mróz, czyli białoruski Święty Mikołaj, mieszka w Parku Narodowym Puszczy Białowieskiej! Stąd ma tylko rzut kamieniem do polskich dzieci! Na pewno zatem mówi po białorusku oraz po polsku!

Islandzki?

Jólasveinar, czyli Yules Lads, Bożonarodzeniowi Chłopcy to postaci, które są odpowiednikami pojedyńczego Świętego Mikołaja. Islandczycy najwyraźniej wiedzą, że Święty potrzebuje pomocy, totez wierzą w trzynastu Świętych Mikołajów naraz!

Na 13 dni przed Wigilią, dziecko może odwiedzić któryś z Mikołajów-Yuletide przynosząc prezenty lub zbutwiałe ziemniaki!  Oczywiście każdy z nich zna islandzki!

W jakim języku Mikołaj odpisuje na listy?

W każdym! 

Święty Mikołaj ma wielu pomocników i chętnie pomagają mu oni w odpisywaniu na listy, choć niewykluczone, że czasami robi to osobiście.

Rolę tę często przejmują pomocnicy w specjalnych wioskach Świętego Mikołaja. Można je rozpoznać po specjalnych nazwach. Przykładów jest wiele. Wystarczy spojrzeć ilu pomocników Święty Mikołaj ma w Niemczech!

W Niemczech listy do Świętego Mikołaja trafiają do wioski Himmelreich (nawet jeśli na kopercie będzie jedynie adresat oraz nazwa tej wioski). Nazwa oznacza „Królestwo Niebieskie”. Himmelreich znajduje się niedaleko Hannoveru, ale inna wieś o tej nazwie jest w Schwarzwaldzie (obok Höllental, „piekielnej doliny”). Tymczasem w Bawarii, trafiają do Himmelstadt (dosłownie „miasto niebieskie”), w Brandenburgii do Himmelpfort („niebiańska brama”), niedaleko Berlina, w Południowej Saksonii do Christkind-dorf Himmelpforten (wioski Dzieciątka Jezus i bramy niebieskiej), w Północnej Westfali do Himmelsthür (drzwi niebiańskie) lub do Engelskirchen (kościoły anielskie), a w Zagłębiu Saary do wsi St. Nikolaus, czyli „Święty Mikołaj”. Nie wątpliwie zatem Święty Mikołaj musi znać niemiecki!

W jakich językach Mikołaj dostaje listy?

W 2006 roku, według międzynarodowej ankiety pocztowej, francuska poczta otrzymała ponad 1 220 000 listów z 126 krajów, zaadresowanych do Santa Clausa lub Père Noël.

Najwięcej listów przyszło (2006) z Niemiec (500 tys.), Australii (117 tys.), Austrii (6 tys.), Bułgarii (500), Kanady (1 060 tys.), Hiszpanii (232 tys), Stanów Zjednoczonych, Finlandii (750 tys.), Francii (1220 tys.) Irlandii (100 tys.) , Nowej Zelandii (110 tys.), Portugalii (255 tys.), Polski (3 tys.), Słowacji (85 tys.), Szwecji (150 tys.), Szwajcarii (17 800), Ukrainy (5 tys.) oraz Wielkiej Brytanii (750 tys.).

W 2015 w Kanadzie poczta wysłała odpowiedzi na listy do Świętego Mikołaja w ponad 30 językach łącznie z Braille’m, a w Niemczech w 2007 w 16!  To wcale nie tak mało! We Francji aż 60 elfów pomagało wysłać 500 000 prawdziwych listów.

Fiński Joulupukki z Laponii otrzymuje aż 600 000 listów co roku z ponad 198 krajów, nawet z takich państw jak Togo! Jego zdaniem dzieci z Wielkiej Brytanii, Polski oraz Japonii są najbardziej wytrwałymi pisarzami listów!

[jeśli Mikołaj ma rację, a przecież on nie kłamie, przypominam jego adres, może ktoś z Was będzie chciał spróbować? Santa Claus’ Main Post Office, Santa Claus Village, FIN-96930 Arctic Circle. ]

 

Co Święty mówi sam o sobie?

W wywiadzie udzielonym fińskiej gazecie Lansi Uusima, Joulupukki przyznał, że jest poliglotą!

Kuinka monta kieltä hallitset, ja missä olet niitä opiskellut? – Joulupukki osaa useita kieliä ja kielitaito on karttunut vuosisatojen aikana. Joulupukki voi käyttää myös tulkkia. Lapsia ja nuoria neuvon opiskelemaan kieliä, vaikka sitten muuta ei jaksaisikaan opiskella. (link)

Dla tych, którzy nie znają fińskiego, spieszę z pomocą:

Ile języków znasz i gdzie się ich uczyłeś? – Święty Mikołaj zna kilka języków, a jego umiejętności językowe nagromadziły się przez wieki. Święty Mikołaj może również skorzystać z pomocy tłumacza. Dzieci i młodzież powinni uczyć się języków, nawet jeśli inni nie muszą się uczyć.

A zatem wszystko jasne! Wszystkie tropy prowadzą nieubłaganie do jednego wniosku!

Święty Mikołaj po prostu jest Poliglotą!  Uczył się wytrwale języków obcych, aby móc odpisywać na listy wszystkich dzieci! 

Oczywiście, warto wzorować się na świętym Mikołaju i uczyć się języków tak jak on!Wiadomo przecież, że wspólny język uszczęśliwia przynajmniej tak bardzo jak najpiękniejszy prezent!

Tuż przed Wigiliją, życzę Wam wesołych i spokojnych Świąt. Niech Święty Mikołaj obdaruje Was wymarzonymi prezentami, albo zainspiruje, by w nowym roku pilnie uczyć się języków obcych! ;-)

Hyvää joulua! Wesołych Świąt! Feliz Navidad! God Jul!

Ps. Wiecie, że ja też kiedyś napisałam list do świętego Mikołaja, tego, który mieszka w Laponii? Miałam 10 lat, a list  miał stempel z Rovaniemi oraz był napisany po angielsku. Niestety wtedy nie znałam angielskiego, ani nikogo, kto po angielsku mówi. Długo list stanowił dla mnie zagadkę. Jednak Święty Mikołaj wiedział co robi! Kiedy wprowadzono nam angielski w szkole, uczyłam się go tym chętniej, żeby zrozumieć co do mnie napisał! W końcu list przetłumaczył mi mój nauczyciel angielskiego, kiedy byłam już nastolatką. Uczyłam się z tego listu swoich pierszych angielskich słówek! :)

Wpis powstał w ramach akcji Blogowanie z Jemiołą. Nie zapomnijcie, że możecie nadal jeszcze wygrać świetne językowe nagrody biorąc udział w jemiołowym Konkursie (link).

Nagrody są bardzo ciekawe, więc nie ma co się zastanawiać, tylko brać udział :) Najlepsze osoby otrzymają:

  • dowolną książkę od wydawnictwa Lingea wraz z dodatkowym rabatem 25% na całą ofertę,
  • dowolną książkę od wydawnictwa Preston Publishing,
  • trzy roczne dostępy do kursów na platformie Lerni
  • trzy roczne dostępy na platformie Multikurs.

Partnerzy akcji:

 

 

Zapraszam również do wczorajszego wpisu o Japonii (link) oraz do ostatniego jemiołowego wpisu w samą Wigilię jutro

Pssst… pamiętacie, że jeszcze przez jeden dzień możecie też skorzystać z rabatu w wysokości 25% książki z serii Gramatyka w tłumaczeniach, z których ja równiez się uczę rosyjskiego, i które uwielbiam!
Również Multikurs oferuje ciekawy rabat w ramach naszej akcji.
Foto: _pavan_ 

Lubię uczyć się języków i chciałabym znać ich kilka płynnie. Fascynują mnie wszystkie tzw. tricki językowe, czyli co można robić, by nauka była skuteczna i przyjemna jednoczeście. Tutaj piszę o tym jak zabrać się do nauki samodzielnie, jak zmienić swoje podejście do nauki języka. Najczęściej o językach europejskich tzn. niemiecki, hiszpański i angielski. Piszę, by motywować do nauki! Jeśli podoba Ci się tutaj, koniecznie polub mój profil na fejsbóku, żeby nie przegapić kolejnego postu :)!

  • kirgiski.pl

    Dziadek Mróz mieszka też w Wielkim Ustiugu w Rosji.

    • Lili

      Wow faktycznie Rosji nie sprawdzałam :). Dzięki za informacje! :) Na mapie widać, że rosyjski Dziadek Mróz naprawdę mieszka po środku niczego!

      Co do białoruskiego Dziadka Mroza, to potwierdzam jednak, że miejsce jego zamieszkania jest w Puszczy Białowieskiej (dla ciekawych, wpiszcie w google maps lokalizację: Pomest’ye Belorusskogo Deda Moroza). Białoruska wikipedia a nawet dziennikarze lokalnej gazety również potwierdzają i pokazują bardzo ciekawe zdjęcia potwierdzaja :) (link wiki / link do lokalnej białoruskiej gazety :) a geograficznie to bardzo blisko naszej Białowieży, ot po drugiej stronie granicy :)
      Tym samym sprawa jasna – Dziadek Mróz też jest poliglotą ;)

  • Niezły poliglota z tego Mikołaja. W końcu tyle razy objechał cały świat, że mógł nauczyć się przynajmniej podstaw kilku języków. :)

  • Ja też napisałam list do Św Mikołaja do Laponii i też dostałam odpowiedź :) pamiętem, że ogladałam z rodzicami Telexpress i tam podawali adres:) Bardzo lubiłam i lubię Święta Bożego Narodzenia i tą Magię związaną z prezentami i Św. Mikołajem, którego się wyptrywało na niebie :)

  • Świetne dochodzenie! W sumie w dzieciństwie się nad tym nie zastanawiałam, w jakim jezyku mówi Mikołaj. Dla mnie było oczywiste, że w MOIM ;) A jego przesłanie, by uczyć się języków, jest najlepsze.